Wykluczające słowa kluczowe i miejsca docelowe: jak ograniczyć zmarnowany budżet reklamowy
Duża część budżetu w kampaniach w wyszukiwarce idzie na zapytania, które nie dają konwersji. Pokazujemy, jak co tydzień znajdować i wykluczać takie zapytania oraz miejsca docelowe w Google Ads i Meta.
Na każdym koncie część budżetu idzie na kliknięcia osób, które nigdy nie zamierzały kupić. Znalezienie i wykluczenie takich kliknięć zwraca się lepiej niż większość innych zadań optymalizacyjnych, a mimo to mało kto rezerwuje na nie czas w kalendarzu.
Ile budżetu się marnuje
Seer Interactive przeanalizowało miliony rekordów z 30 kont reklam w wyszukiwarce. Około 15% budżetu szło na nietrafione słowa kluczowe, czyli wyszukiwania, które pasowały do słowa kluczowego, ale nie miały nic wspólnego z ofertą reklamodawcy. Seer Interactive oszacowało, że w skali całej branży to miliardy dolarów wydane na hasła, za które nikt nie chciał płacić.
Inne badania pokazują jeszcze większe straty. Znana analiza WordStream wykazała, że przeciętna mała lub średnia firma wydaje na reklamy PPC około 1 200 $ miesięcznie i marnuje mniej więcej 25% tej kwoty przez słabe zarządzanie kontem. Największym problemem był brak wykluczających słów kluczowych. To badanie ma około dziesięciu lat, ale problem, który opisuje, nie zniknął. Według raportu Lunio z 2024 roku nieprawidłowy ruch kosztował reklamodawców na świecie około 75 mld $, o 33% więcej niż w 2022. Lunio ANA ustaliło z kolei, że tylko 43,9% budżetów programmatic dociera do odbiorców jako wartościowe wyświetlenia, a 26,8 mld $ pochłaniają opłaty, oszustwa i zasoby niskiej jakości. Benchmark ANA
budżetu PPC zmarnowanego na nietrafione hasła na kontach analizowanych przez Seer
średni CPC w Google Ads w 2024 roku (WordStream)
globalnych wydatków reklamowych utraconych przez nieprawidłowy ruch w 2024, o 33% więcej niż w 2022 (Lunio)
Średni koszt kliknięcia w 2024 roku wyniósł 4,66 $ i rósł w 86% branż. Przy takim CPC sto bezwartościowych kliknięć tygodniowo kosztuje około 466 $. Żeby to ograniczyć, wystarczy krótki przegląd kilku raportów robiony według stałego harmonogramu.
Przegląd zmarnowanego budżetu zwraca się lepiej niż większość pracy na koncie. Rzadko jest jednak pilny, więc ciągle przesuwa się go na następny tydzień.
Zacznij od raportu wyszukiwanych haseł
Raport wyszukiwanych haseł to najbardziej przydatny raport w Google Ads i Microsoft Ads. Pokazuje dokładne zapytania, które ludzie wpisali, zanim wyświetliła się Twoja reklama. Często różnią się one od słów kluczowych dodanych w kampanii. W dopasowaniu przybliżonym i do wyrażenia to właśnie w tej różnicy budżet idzie na wyszukiwania, na które wcale nie chciałeś się wyświetlać.
Otwórz raport, ustaw zakres dat na ostatnie 7–14 dni i posortuj według kosztu malejąco. Szukaj haseł z wysokim kosztem i niską lub zerową liczbą konwersji. Jeśli hasło kosztowało 180 $ i nie dało żadnej konwersji, dodaj je jako wykluczające słowo kluczowe. Przy każdym zapytaniu zastanów się, czego naprawdę szukała ta osoba. Typowe przypadki to słowa takie jak „za darmo”, „praca” czy „jak zrobić”, nazwy konkurentów, produkty, których nie sprzedajesz, i miasta, których nie obsługujesz. Każdy z nich wymaga innego wykluczenia.
Typy dopasowania wykluczających słów kluczowych
Typ dopasowania wykluczenia decyduje, ile ruchu blokujesz. Zbyt szerokie wykluczenie zablokuje też wyszukiwania, które dałyby konwersje. Zbyt wąskie przepuści to samo nietrafione zapytanie w trochę innym brzmieniu. Do tego trzy typy dopasowania wykluczeń w Google działają inaczej niż dopasowania zwykłych słów kluczowych. Myli to nawet doświadczonych specjalistów.
| Typ dopasowania | Blokuje zapytanie, gdy… | Sięgnij po nie, gdy |
|---|---|---|
| Przybliżone (domyślne) | Zawiera wszystkie Twoje wyrazy, w dowolnej kolejności | Pojęcie zawsze jest śmieciowe — „za darmo”, „tanio”, „samemu”, „opinie” |
| Do wyrażenia | Zawiera Twoje wyrazy w tej samej kolejności, dodatkowe słowa dozwolone | Chodzi o wielowyrazową intencję, jak „jak zrobić” czy „czy to bezpieczne” |
| Ścisłe | Odpowiada dokładnie Twoim wyrazom, bez dodatkowych słów | Musisz zablokować jedno zapytanie, nie łapiąc poprawnych wariantów long-tail |
Listy wykluczeń i wykluczenia na poziomie konta
Dodawanie wykluczeń osobno w każdej kampanii przestaje mieć sens, gdy prowadzisz więcej niż kilku klientów. Google Ads ma na to dwa rozwiązania.
Listy wykluczających słów kluczowychpozwalają prowadzić jedną listę i przypisać ją do wielu kampanii. Na początek przygotuj kilka stałych list: ogólną z hasłami typu „za darmo / tanio / samemu”, listę marek konkurencji oraz listę haseł związanych z pracą i karierą. Przypisz każdą listę do kampanii, do których pasuje. Gdy zmienisz listę, zmiana od razu obejmie wszystkie kampanie, które z niej korzystają.
Wykluczenia na poziomie konta służą do haseł, przy których reklama nie powinna się wyświetlać w żadnej kampanii. Chodzi na przykład o treści dla dorosłych, hasła zagrażające bezpieczeństwu marki albo kategorie, których nigdy nie będziesz sprzedawać. Działają w zasobach sieci wyszukiwania i Zakupów Google, teraz także w Performance Max, a limit wynosi 1 000 słów kluczowych. Dodawaj tam tylko hasła, które zawsze są nietrafione. Jeśli hasło nie pasuje tylko do części kampanii, wyklucz je na poziomie kampanii lub grupy reklam.
Miejsca docelowe i odbiorcy poza wyszukiwarką
Wykluczające słowa kluczowe działają tylko w wyszukiwarce. W kampaniach w sieci reklamowej, Performance Max i Meta trzeba też kontrolować miejsca docelowe (gdzie wyświetla się reklama) i grupy odbiorców (kto ją widzi).
Miejsca docelowe w sieci reklamowej i YouTube
Kampanie w sieci reklamowej wyświetlają reklamy w milionach witryn i aplikacji. Zauważalna część tych zasobów to reklamy pełnoekranowe w grach mobilnych i farmy treści, które generują przypadkowe kliknięcia. Otwórz raport miejsc docelowych, posortuj go według kosztu i wyklucz aplikacje oraz domeny, które kosztują, a nie dają konwersji. Listy wykluczonych miejsc docelowych pozwalają stosować jedną listę w wielu kampaniach, tak samo jak listy wykluczających słów kluczowych w wyszukiwarce.
Performance Max
Przez długi czas PMax dawał mało kontroli i mało danych o zapytaniach. To się zmieniło. W grudniu 2024 roku Google wprowadził wykluczające słowa kluczowe na poziomie kampanii Performance Max, a w marcu 2025 podniósł limit do 10 000 na kampanię. Potem udostępnił raport wyszukiwanych haseł dla PMax, więc widzisz, za jakie zapytania płacisz. Przewodnik Dataslayer opisuje, jak to ustawić. Dodaj wykluczenia marek, żeby reklamy produktowe nie wyświetlały się na hasła z nazwami marek konkurencji. Wykluczenia na poziomie konta wykorzystaj dla haseł, przy których reklama nigdy nie powinna się pojawić. Aktualizacja Google z 2025 dodała jeszcze ustawienia marki dla poszczególnych formatów reklam.
Meta Advantage+
Meta zachęca do automatycznych umiejscowień, bo gdy algorytm ma więcej miejsc do wyboru, łatwiej znajduje tańsze wyświetlenia. Nadal możesz jednak ograniczyć, gdzie pokazują się reklamy. Wyklucz umiejscowienia, które przetestowałeś i które nie dały konwersji. Użyj list blokowania wydawców i treści, a ze względu na bezpieczeństwo marki wyłącz kategorie tematyczne takie jak hazard czy treści dla dorosłych. Jedno zastrzeżenie: Meta może nadal kierować około 5% budżetu do „wykluczonych” umiejscowień, żeby je testować. Wykluczenie ogranicza wydatki w danym miejscu, ale może ich całkiem nie zatrzymać, więc regularnie sprawdzaj podział wyników według umiejscowień.
Najpierw oddziel ruch brandowy od niebrandowego
Zanim ocenisz wyniki, rozdziel ruch brandowy i niebrandowy. Wyszukiwania brandowe, czyli takie, w których ktoś wpisuje nazwę Twojej firmy, mają dużo wyższy współczynnik konwersji i niższy koszt, bo te osoby już Cię szukają. Jeśli oba rodzaje ruchu są w jednej kampanii, tanie konwersje z brandu zawyżają średnie wyniki i ukrywają straty na frazach niebrandowych.
W kampaniach niebrandowych dodaj frazy brandowe jako wykluczenia, żeby kampanie nie konkurowały ze sobą. Lista wykluczeń z frazami brandowymi sprawia, że kampanie prospectingowe docierają do nowych osób. Gdy raportujesz brand i non-brand osobno, widzisz, czy kampanie niebrandowe pozyskują nowych klientów, czy głównie trafiają do osób, które już znają Twoją firmę. Potrzebne jest też poprawne śledzenie konwersji. Jeśli dane o konwersjach, na których opiera się strategia ustalania stawek, są błędne, algorytm będzie optymalizował pod niewłaściwe zapytania, niezależnie od tego, ile wykluczeń dodasz.
Cotygodniowy audyt zmarnowanego budżetu
Jednorazowe porządki nie wystarczą. Dopasowanie przybliżone i do wyrażenia cały czas łapie nowe zapytania, a część z nich będzie nietrafiona. Zarezerwuj 20 minut w tygodniu i za każdym razem przejdź te same pięć kroków.
- Pobierz raport wyszukiwanych hasełza ostatnie 7–14 dni, dla kampanii w wyszukiwarce i PMax, i posortuj go według kosztu malejąco.
- Oznacz hasła bez konwersji. Każde hasło z wysokim kosztem i zerem konwersji to kandydat do wykluczenia. Przeczytaj zapytanie i zapisz, dlaczego nie działa: zła intencja, użytkownik dopiero szuka informacji, nazwa konkurenta, produkt spoza oferty albo lokalizacja poza obszarem działania.
- Wybierz poziom i typ dopasowania. Hasła nietrafione w każdej kampanii dodaj do wspólnej listy w dopasowaniu przybliżonym. Pojedyncze złe zapytanie wyklucz w dopasowaniu ścisłym w jego kampanii. Dodaj oczywiste warianty, bo wykluczenia nie obejmują bliskich odmian.
- Przejrzyj miejsca docelowe. Sprawdź raporty miejsc docelowych w sieci reklamowej i PMax oraz podział według umiejscowień w Meta. Wyklucz miejsca, które wydają budżet i nie dają konwersji.
- Zapisuj, co wykluczyłeś. Notuj, co i dlaczego wykluczyłeś. W kolejnym tygodniu zaczynasz od tej listy i nie analizujesz tych samych haseł od nowa.
Najtrudniej jest robić to co tydzień jednocześnie w Google i Meta. Raporty są w różnych narzędziach i mają różne eksporty, a w zabieganym tygodniu przegląd pomija się jako pierwszy. Adriva powstała właśnie do takich cyklicznych kontroli na kilku platformach. Pokazuje w jednym miejscu zapytania, które marnują budżet w Google i Meta, więc cotygodniowy audyt odbywa się nawet wtedy, gdy nikt nie pamięta, żeby otworzyć raport.
Gdy wytniesz zmarnowany budżet, przenieś zaoszczędzone pieniądze do kampanii, które dają konwersje. W tym pomagają automatyczne strategie ustalania stawek i rozkładanie budżetu między kanałami. Dlatego też prowadzenie Google i Meta razem daje lepsze wyniki niż optymalizacja każdej platformy osobno.
Najczęstsze pytania
- Czym jest wykluczające słowo kluczowe?
- Wykluczające słowo kluczowe sprawia, że Google Ads lub Microsoft Ads nie wyświetla reklamy przy wyszukiwaniach, które to słowo zawierają. Wykluczenia można dodać na poziomie słowa kluczowego, grupy reklam, kampanii lub konta. Dzięki nim nie płacisz za zapytania, które pasują do Twoich słów kluczowych, ale dotyczą czegoś innego. Przykład: ktoś wpisuje „za darmo”, a Ty sprzedajesz płatny produkt.
- Czym różnią się wykluczenia w dopasowaniu przybliżonym, do wyrażenia i ścisłym?
- Wykluczenie w dopasowaniu przybliżonym blokuje zapytanie, które zawiera wszystkie wyrazy wykluczenia, w dowolnej kolejności. Wykluczenie do wyrażenia blokuje zapytanie, w którym te wyrazy stoją w tej samej kolejności, nawet jeśli obok są inne słowa. Wykluczenie ścisłe blokuje tylko zapytanie identyczne z wykluczeniem, bez żadnych dodatkowych słów. W przeciwieństwie do zwykłych słów kluczowych wykluczenia nie obejmują bliskich odmian, więc liczbę mnogą i literówki trzeba dodać osobno.
- Jak często dodawać wykluczające słowa kluczowe?
- Na aktywnych kontach przeglądaj raport wyszukiwanych haseł co tydzień, na mniejszych co najmniej co dwa tygodnie. Nietrafione zapytanie, którego nikt nie wykluczył, wydaje budżet każdego dnia. Przy 20-minutowym przeglądzie raz w tygodniu wyłapiesz je po kilku dniach. Przy porządkach raz na kwartał może wydawać pieniądze przez kilka miesięcy.
- Czy można używać wykluczających słów kluczowych w Performance Max?
- Tak. W grudniu 2024 roku Google wprowadził wykluczające słowa kluczowe na poziomie kampanii Performance Max, a w marcu 2025 podniósł limit do 10 000 na kampanię. Wykluczenia na poziomie konta (do 1 000) działają w PMax w zasobach sieci wyszukiwania i Zakupów Google. Wykluczenia marek sprawiają, że reklamy produktowe nie wyświetlają się na hasła z nazwami marek konkurencji.
- Wykluczać umiejscowienia w Meta czy zostawić to Advantage+?
- Najpierw pozwól algorytmowi działać. Potem wyklucz umiejscowienia, które przetestowałeś i które nie dały konwersji, oraz te, które budzą wątpliwości co do bezpieczeństwa marki, na przykład część Audience Network. Nawet po wykluczeniu Meta może kierować niewielką część budżetu do „wykluczonych” umiejscowień, żeby je testować. Dlatego regularnie sprawdzaj podział wyników według umiejscowień i nie zakładaj, że wykluczenie blokuje wszystko.
Wypróbuj Adrivę
Reklamy w Google i Meta w jednym miejscu.
Adriva publikuje Twoje kampanie, codziennie je sprawdza i przesuwa budżet tam, gdzie działa.